czwartek, 14 lipca 2011

Kolorowa Szafa

Dzisiaj publikuję wywiad z Kolorową z bloga Kolorowa Szafa ;)

Jak to się stało, że założyłaś bloga?
Jakiś czas temu zaczęłam przeglądać blogi szafiarek. Idea internetowej szafy bardzo mi się spodobała i zaczęłam się zastanawiać nad założeniem swojej. Co ciekawe, dopiero mama, która też jest szafiarką, namówiła mnie na założenie bloga.

Czy są jakieś osoby, którymi się inspirujesz?
Tak, cała masa! Inspirują mnie ludzie mijani na ulicy i sławne osobowości w świetnych ciuchach.

Masz jakichś ulubionych projektantów?
Lubię oglądać pokazy Versace, D&G, Chanel i innych słynnych projektantów, ale nie mam żadnego ulubionego.

Jaki jest Twój 'must have' w tej chwili?
Dużo jest takich rzeczy. Przede wszystkim czarne, klasyczne balerinki, które będą pasować do wszystkiego, sukienka H&M, na którą poluję na Allegro i krótki żakiecik.
Poza tym nie obraziłabym się, gdybym zdobyła oryginalne Meliski, albo, jeszcze lepiej, Louboutiny:)

Co robisz w wolnym czasie?
Jeżdżę na rowerze, spotykam się ze znajomymi, dużo czytam, ale najbardziej lubię przeglądać blogi szafiarek i przerabiać ubrania.

Czy jest takie ubranie jakiego nigdy byś nie założyła?
Obawiam się, że jestem zdolna założyć wszystko;). Najpierw obiecuję sobie "tego nigdy nie włożę", a potem znajdę to u którejś szafiarki, zakochuję się w tym i trafia do listy "must have". Choć do białych kozaczków jakoś przekonania nie mam.

Wiążesz swoją przyszłość z modą?
Może tak, może nie. Czasem widzę siebie w roli stylistki, innym razem marzę o dziennikarstwie, albo nawet medycynie. Jestem jak dziewczynka w przedszkolu - nie mogę się zdecydować.

 Jakich ubrań masz najwięcej w szafie?
Sukienek i spódnic. Ostatnio kupuję je bez przerwy! I pomyśleć, że kiedyś miałam jedną, w porywach do dwóch sukienek;)
Poza tym mam masę butów. Ciągle wyszukuję jakieś perełki na allegro. W kwestii butów, jestem niepoprawna.

Co Ci się najbardziej podoba w prowadzeniu bloga?
W prowadzeniu bloga uwielbiam to, że każdy może skomentować moje zestawy. Dzięki mojej internetowej szafie wiem, w czym wyglądam dobrze, a w czym wręcz przeciwnie.
Poza tym zapamiętuję swoje stylizacje i, kiedy potrzebuję ubrać się w 5 minut, nie muszę się zastanawiać, wybieram tylko spośród blogowych outfitów.

Sukienka, czy spódniczka?
Sukienka! Jest bardziej dziewczęca, wygodna i... bardziej mi się podoba.
Spodnie, czy legginsy?
Do tuniki zdecydowanie legginsy, ale legginsom w ramach spodni (do krótkiej bluzki) mówię stanowcze nie.
Koturny, czy obcasy?
Nie mam żadnych koturn (choć zastanawiam się nad kupnem jednej pary), więc to oczywiste, że obcasy:).



Dziękuję za wywiad ;D




5 komentarzy:

  1. świetny pomysł, długo czekałam na takiego bloga - z tego względu, że również jestem szafiarką :)

    Na pewno będę baaaaaaaaardzo często tu zaglądała!

    życzę powodzenia,
    chocarome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. w sumie ja też bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń